Rogi Asmodeusza - technika medytacyjna

Napisane przez

 

  Poniższa technika medytacyjna oparta jest na Czakrach oraz Kundalini. Skonstruowana jest na harmonijnym wzorcu, w kształcie Rogów Asmodeusza oraz Drzewa Życia i Drzewa Śmierci, a jej początek i zakończenie możliwy jest na trzy sposoby, wewnętrzny przebieg na dwa. W pracy partnerskiej struktura działa na zasadzie 3-2-3x2.





PODSTAWA:
   O potencjale oraz mocy Asmodeusza należy poczytać w Liber Azerate (MLO) oraz Luciferian Goetia (Michael W. Ford).
   Praca z Kundalini wymaga uważności i ostrożności. Niedostateczna uważność może stać się przyczyną problemów nie tylko zdrowotnych. Stąd tę technikę zalecam jedynie czynnym Obserwatorom, ale... jej przebieg możliwy jest na dwie metody wzrostu – Klasyczna – od Korzenia po Koronę, która dla bezpieczeństwa wymaga znajomości siebie oraz swoich instynktów i Metoda Bezpieczniejszego Wzrostu – od Korony do Korzenia. Trzecią możliwością jest zacząć od Serca.


NARZĘDZIA:
   Kadzidła są podstawą, po dwie sztuki dla każdej Czakry (Serce, w zależności od przebiegu całego procesu może wymagać trzech kadzideł). Na rynku można nabyć opakowanie 7 Czakr, od firmy Aromatika z siedzibą w Indiach. Zamiast sztucznego oświetlenia zalecam świece – Czarne i Czerwone. Sztuczne oświetlenie jest tylko pustym światłem i może okazać się niewystarczające. Żywioł Ognia jest wielce wskazany i powinien towarzyszyć każdemu przebiegowi tej techniki.

   Zróżnicowanych istot ludzkich jest na pęczki, stąd na Ołtarzu można ustawić naczynie z Wodą, czy z Ziemią. Pozostałymi żywiołami są Metal i Drewno. Powietrze...

   Na Ołtarzu może znaleźć się dedykowane popiołowi naczynie, gdyby medytujący zażyczył sobie przekazać wraz z dymem swoje życzenie odnośnie przebiegu płaszczyźnie astralnej.

Medytacja dynamiczna i klasyczna:
   Klasyczna: Minimalizacja wszelkiego ruchu, przyjęcie wygodnej i komfortowej dla ciała i umysłu pozycji, umożliwiającej swobodniejszy wgląd w siebie.
   Dynamiczna: Pozwala zająć się sprawami pobocznymi, umożliwiającymi zakotwiczenie określonej części uwagi na bodźcach zewnętrznych, ale pod warunkiem zachowania przynajmniej dostatecznej uważności oraz wglądu w procesy wewnętrzne, a obserwator powinien być nawykiem.


PRZEBIEG:
   Faza Księżyca ma duże znaczenie, a więc cały proces można zacząć intuicyjnie. Nie wolno mi powiedzieć „Najlepiej zacząć od Nowiu, albo od Pełni”, to twoje ukształtowane życie, a więc tobie powinno być jasne kiedy najlepiej zacząć, ale zaznaczam, że rozpoczęcie tej techniki medytacyjnej podczas fazy Księżyca ma duże znaczenie, ponieważ niesie osobliwe częstotliwości, nastrój i postawę.

   Kiedy już zaczniesz, nie będzie odwrotu. Mamy tu do czynienia z silnymi Pieczęciami i Symbolami, zatem wskazane jest podjąć decyzję w odpowiednim czasie.

   Przerwanie procesu w trakcie, może subtelnie wpływać na twoje życie, niedopełnienie może stać się twoją zgubą.

   Wykonanie tej techniki powinno zamknąć się w ciągu miesiąca, ale nie powinno trwać dłużej niż 2 tygodnie. Na przykład zaczynając podczas Nowiu, cały proces powinien zakończyć się do najbliższej Pełni, choć niektórzy mogą potrzebować więcej czasu na dopełnienie całego procesu – to zrozumiałe. O żaden wyścig z czasem tu nie chodzi, technika powinna być wykonana prawidłowo, a to może wymagać cierpliwości i wyczucia.

   Przed przystąpieniem wypada się energetycznie oczyścić. Można użyć drewna/kadzidła Palo Santo, następnie przewietrzyć Świątynię, to także odświeży twój umysł. Świece powinny już płonąć, wprawiać pomieszczenie w pożądany nastrój.

   O to stoisz przed podjęciem decyzji, która będzie wyznacznikiem całego procesu, niosącą przemianę i ukształtowanie względem rozpoczęcia procesu. Przypominam, kiedy zaczniesz, pilnuj harmoniczności wzorca, w przeciwnym razie złamiesz Pieczęć, a to może mieć swoje konsekwencje.

Rytuał Otwarcia:
   Jest tylko jeden i od ciebie zależy jak zaczniesz. Jeśli decydujesz się zacząć od Korzenia (Metoda Klasyczna), zapal kadzidło odpowiadające Muladhara i koncentruj się na ośrodku energetycznym, otwórz umysł i obserwuj. Świece muszą już płonąć. Po nawiązaniu kontaktu, w odpowiednim momencie pokieruj energię Korzenia przez kręgosłup po Koronę, niech Czerwień wypełni całe ciało i rozbłyśnie na czubku głowy. Bądź świadkiem aż do wypalenia się kadzidła. Przed kontynuacją można zrobić chwilę przerwy, można przewietrzyć Świątynię.
   Następnie odpal kadzidło odpowiadające Czakrze Korony – Sahasrara. Pozwalamy woni wypełnić pomieszczenie, wprowadzić się w pożądany nastrój i powtórzyć proces  – w odpowiednim momencie należy pokierować wzdłuż kręgosłupa energię z góry do dołu. Niech jej potencjał wypełni całe ciało. Obserwować i odczuwać aż do wypalenia się kadzidła.
   Przechodzimy do wibracji środka, Anahata (Serca) i od Serca kierujemy jednocześnie energię do Korzenia i do Korony. Technika medytacyjna Rogi Asmodeusza oferuje trzecią możliwość, zacząć od Serca, po czym należy zdecydować czy kontynuować od dolnej, czy od górnej Czakry. Rozpoczęcie ma głęboki i subtelny wpływ na cały proces, jest wyznacznikiem całego procesu. Po wykonaniu Rytuału Otwarcia można zrobić przerwę, nawet kilka dni, dzięki czemu manifestacja się utrwali.

Faza Środkowa (część pierwsza i część druga)
   W pierwszej części można zastosować medytację dynamiczną, dzięki doświadczaniu bodźców z Rzeczywistości zewnętrznej, wpływających na Rzeczywistość wewnętrzną, precyzyjniej odkryjesz jak reagujesz na zewsząd otaczającą Rzeczywistość. Koniecznością jest obserwowanie i poznawanie potencjału Czakry, z którą aktualnie zaczynasz pracę, a więc miej ją na oku.
   Jeśli zaczęto proces, przykładowo od Korzenia, przez Koronę, po Serce, to aby zachować harmonijny ciąg, należy zacząć od Czakry sakralnej – Swadhisthana (niby można też zacząć od Czakry trzeciego oka - Ajna, o to drugi sposób, choć jest swego rodzaju zaburzeniem całego procesu, mieszaniną, a więc zachęcam trzymać się wzorca, choć z drugiej strony każdy ma swoją drogę). W pierwszej części należy pozwolić Swadhisthana się zamanifestować i tylko obserwować, poznać jej potencjał oraz drzemiącą w niej indywidualną moc. Po wypaleniu się kadzidła zamykamy proces, Świątynię można przewietrzyć.
   Następnie przechodzimy do Czakry Trzeciego Oka – Ajna i powtarzamy cały proces przez kolejne Czakry – Manipura (Czakra splotu słonecznego), Vishuddha (Czakra gardła). Jeśli padnie decyzja zakończenia pierwszej części Fazy Środkowej na Anahata (Czakra Serca), potrzebne będzie trzecie, dedykowane Sercu kadzidło.

 



 



   Między jedną, a drugą częścią fazy środkowej można zrobić kilka dni przerwy, standardowo, na utrwalenie się manifestacji dotychczasowego przebiegu.
   Wracając do Rogów Asmodeusza, a przy tym zachowując harmonijny wzorzec, należy w części drugiej kontynuować od  Czakry Trzeciego Oka – Ajna, ale tym razem jej potencjał poprowadzić przez całe ciało. Przez wszystkie Czakry oraz do Korony i do Korzenia. Następnie proces przeprowadzamy kolejno na pozostałych Czakrach – Swadhisthana, Vishuddha, Manipura, a następnie stosując reflect Rytuału Otwarcia, działamy zgodnie ze wzorcem.

Rytuał Zamknięcia:
   Jeśli kolejność wykonywania działań jest zgodna z powyższym przykładem, to kolejnym krokiem będzie Anahata, a następnie Sahasrara, zakańczając proces na Muladhara.

Praca dla obojga Partnerów:
   Kolejność wykonywania działań w tym samym pomieszczeniu powinna zostać zachowana. Mieszanie zapachów jest wysoce niewskazane. W przypadku przebiegu Krzyżowego, partnerzy powinni podjąć rozmowę o kolejności Rytuału Otwarcia, przez Fazę Środkową, po Rytuał Zamknięcia.

 



 



BEZPIECZEŃSTWO I HIGIENA PRACY:
   Trudno jest przewidzieć skutki przedstawionej techniki medytacyjnej. Uwarunkowana jest RODZAJEM i kondycją istoty wewnętrznej oraz ogólną kondycją organizmu, gdzie codzienna dieta także ma wpływ na przebieg tej techniki medytacyjnej (jeśli twoje ciało jest cmentarzem gnijących zwłok zwierząt (stworzeń naturalnych), zamordowanych na własnej Ziemi (we własnym Królestwie, do którego ludzie są niewliczani), w bestialski – pełny strachu, stresu i cierpienia sposób, jeśli szaleje w tobie śmierć tych wymordowanych stworzeń naturalnych, to organizm masz zatruty trupim jadem, nie spodziewaj się niczego pozytywnego. Mówię poważnie, na centra energetyczne, na sam mózg i wydolność organizmu wpływa dieta – (także) nazywając rzeczy po imieniu, jesteś tym; czym i w jaki sposób się żywisz, jeśli to kupna padlina i kupny nabiał, to w nich niekorzystne hormony, płyną wraz z twoją krwią, nasycając komórki organizmu, a informacja zawarta w pamięci komórkowej zamordowanych i zamęczonych stworzeń naturalnych, zestraja się z informacją twojego organizmu. Oczyszczanie się z tych toksyn może zająć aż 2 lata), a i poziom świadomości w ogólnym znaczeniu tego słowa też jest znaczący, np. jeśli zabijanie, czy męczenie stworzeń naturalnych dla sportu, czy przyjemności sprawia ci radość, to w tym przypadku Natura może odpłacić ci tym samym. Wznoszenie się jest transformacją, a niektóre prawa i zasady (którym świadomie, czy nieświadomie podlegasz) potrafią wystawić rachunek...
   Zatem, niektórym ludziom może i lepiej pozwolić zgnić i w goryczy upadku ich własnego Ja, zwyczajnie w ich psychicznej męczarni i w ich duchowym bólu pozostawić ich na rozerwanie przez powracające Nurty Pierwotne, jako pokarm, ale i jako informację zwrotną dla solarnych kultów, pod które ci ludzie podlegają. Pierwotne Nurty nienawidzą tchórzy i nienawidzą słabych, nikczemnych marionetek.
   Jeśli rozbudzisz Korzeń nie znając swego instynktownego potencjału (tym gorzej jeśli organ Czakry zatruty jest trupim jadem), wysoce prawdopodobne, że wyrządzisz krzywdę sobie i bliskim, a tonący przeważnie na dno zabiera ze sobą innych**. Z ośrodkami mocy nie ma żartów, a już na pewno żartów nie ma z Instynktami:

„Natura wszelkimi okropnościami człowieka uposażyła”
~ bez odnoszenia się do dzieła „Makbet”, W. Shakespeara.


   Nieco o instynktach można przeczytać w artykule „Wampiryzm – Wprowadzenie” *. O to powód wcześniejszych słów „od Korzenia po Koronę, która dla bezpieczeństwa wymaga znajomości siebie oraz swoich instynktów”.
   Zachowując dozę dystansu „do siebie”, a przy tym będąc czynnym obserwatorem, zwiększasz szanse na łagodniejszy przebieg całego procesu.
      Ta metoda umożliwia uporządkowaną transformację Czakr. Doświadczać, by zrozumieć...

 


 



   ...a sens tego zwrotu powinien być rozumiany przez Adeptów „The Grimoire of Tiamat” (Asenath Mason – genialnie wykonana praca, w szczególności kolejność w Drugiej Księdze, z możliwością ustanawiania własnych). Liber Azerate (MLO) oraz Maskim Hul (Michael W. Ford) także są potencjałem powracających Sił Pierwotnych (choć podziały leżą w gestii indywidualnej), co też wcale nie oznacza, że pozostali nie mogą do nich przystąpić.



In Nomine Tiamat
Rzecznik

 

 

 

 

 

Serwisy